Preikestolen, Lysefjord, Norwegia

Preikestolen to jedno z miejsc, które powinno się zobaczyć przed śmiercią. Zwany „Kazalnicą” lub „Kamiennym pulpitem” zapiera dech w piersiach- swoim ogromem, majestatem a przede wszystkim widokami 🙂 Stanowił jeden z głównych powodów naszego przyjazdu do Norwegii. Zapraszam więc do wycieczki po jednym z norweskich fiordów.

Rozpoczynamy bardzo wcześnie rano i z Sandnes, gdzie mieszkamy, jedziemy autobusem do Stavanger Centrum. Szybkim krokiem ruszamy do Fiskepirterminalen (przystań skąd odpływają promy). Po wcześniejszym zwiadzie wiemy, że prom do Tau odpływa ze stanowiska 5 (wystarczy pytać ludzi). Zajmujemy wygodne miejsce, po odcumowaniu kupujemy bilety i zostaje nam już tylko rozkoszowanie się widokami. Oraz rozmową z młodą Japonką, która samotnie podróżuje po Skandynawii.

no to w drogę

podziwiamy widoki

o, już brzeg widać!

Po ok. 40 min prom przybija do brzegu a wszyscy przesiadają się na autobus z tabliczką „Preikestolenhytta”. Po mniej więcej 20 min jesteśmy na miejscu. Sprawdzamy rozkład autobusów powrotnych, przepuszczamy tłum ludzi, urządzamy małą sesję zdjęciową,  i ruszamy na szlak.

nie potrzeba tłumaczenia 😉

początek szlaku

zostawiamy początek szlaku za sobą

Preikestolen to jedno z najbardziej popularnych i najczęściej fotografowanych atrakcji w Norwegii. Ze względu na dosyć łatwy dojazd, nie najtrudniejszy szlak a do tego piękne okoliczności przyrody jest celem wielu weekendowych wycieczek. Swoje też robi dobry PR 😉 W 2011 r. Preikestolen został wpisany przez Lonely Planet oraz magazyn podróżniczy CNN GO na światową listę najbardziej spektakularnych tworów natury.

norweskie oznakowanie terenu

w oddali zabudowania Norweskiego Towarzystwa Turystyki Górskiej

czasem bywa stromo (my podchodzimy, inni dezerterują 😉

próbujemy wypatrzeć Stavanger

Klif powstał ok 10 000 lat temu na skutek działalności silnego mrozu powodującego pęknięcia w skale. W pęknięciach tych dodatkowo gromadził się lód, który wspomagał kruszenie się skały.

nasi tu byli?

fiordy 0.0

blisko nieba

widok na Lysefjord

Na szczyt prowadzi szlak o długości zaledwie 3,8 km oraz różnicy poziomu 350 m. Wg  informacji na tablicy średnia dojścia to 2 h, ale na ogół zajmuje to jednak 3-4 h. Nie należy do najbardziej ekstremalnych ale parę razy po drodze złapałam zadyszkę i zwątpienie w dojście w całości do celu. Dało popalić kolanom. Z lekką zazdrością patrzyłam na małe dzieci przenoszone przez rodziców na plecach 😉  Widziałam też ludzi, którzy w jedną stroną wchodzi w trekkach, na  zmieniali je na obuwie do biegania i szybkim truchtem pokonywali trasę w dół.

a propo bólu w kolanach

i znów Lysefjord

różnorodność drogi

tu jestem… i nadal żyję

proszę zgadnąć- jaką metodą SCHODZIŁAM?

Wierzchołek Preikestolen o powierzchni 25 na 25 metrów, wznosi się niemal pionowo   406 m nad Lysefjordem. Aby nie dostać wariacji błędnika najlepiej położyć się przy krawędzi i dopiero spojrzeć w dół. No chyba, że ktoś lubi mocne wrażenia. W ciągu całego lata (a sezon trwa dosyć krótko) na szczyt wchodzi podobno sto tysięcy ludzi, najwięcej oczywiście w weekendy. Dlatego zapomnijcie o samotnym rozkoszowaniu się widokami. Jednak tylko w małym stopniu umniejsza to urok tego miejsca.

taaak, to jest śnieg… w czerwcu 😉

krawędź Preikestolen

mały lansik

Lysefjord to najsłynniejszy w tym regionie fiord. Długi na 42 km o skalistych ścianach sięgających 1000 m, niemal pionowo opadających do zatoki. Do najpopularniejszych kierunków wycieczek należy klif Preikestolen oraz leżący po drugiej stronie fiordu szczyt Kjerag. Właśnie Kjeragbolten był dla nas drugim powodem przyjazdu. Niestety, z braku możliwości dopasowania połączeń autobusowo- promowo- autobusowych musiałyśmy zrezygnować. Nie było to jednak nasze ostatnie słowo i mamy już zaplanowany powrót do Stavanger z nastawieniem na Kjerag.

pożegnanie z Preikestolen

butki muszą być 😉

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii podróżniczka, tropicielka szlaków, Wszystkie i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Preikestolen, Lysefjord, Norwegia

  1. NIka pisze:

    Coś przepięknego:) Cuda.:)

  2. Gusiook pisze:

    Jeden komentarz ciśnie mi się na usta: tak pięknie, że aż kiczowato :))

    Pomału będę wracać do blogowego świata… Anglia wciągnęła mnie na dobre, ale mój wyjazd dobiega już końca…

    • veritasanta pisze:

      Jakie kiczowato? Nie zgadzam się!!! Różu brakuje na kiczowatość 😉
      Piękno natury zawsze wygląda nierealnie trochę 🙂
      Wracaj, wracaj, z kim będę poznawać nowe smaki herbatek. Bez Ciebie wiórki kokosowe nie smakują tak samo 😉

  3. Sławek pisze:

    Świetnie. Tylko pozazdrościć.
    Ile kosztuje prom z Lauvik do Lyseboth za 2 osoby i samochód? I ile czasu może płynąć te 40 km? Nie wiem czy lepiej promem czy samochodem ponad 130 km.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s