Spisz się Polaku…

Od 1 kwietnia do 30 czerwca w Polsce ogłoszono stan wyjątkowy- Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań. Obywatelski obowiązek nakazuje spisać swoje dane. Przeszkolono rachmistrzów, dano im urządzonka i wysłano w Polskę. Nikt nie uniknie odpowiedzialności bo za odmowę spisania się ustalono nawet grzywną! Szkoda, że w przypadku wyborów nie są tak stanowczy- widać po statystykach frekwencji.

No ale spis się zaczął a ponieważ nie miałam ochoty na odwiedziny w domu zarejestrowałam się na stronce GUSu. Odpowiedziałam na podstawowe- adres zamieszkania, inny niż zameldowania, obywatelstwo, narodowość, przynależność do narodowości i czy mam dzieci. Tyle! A co z resztą? Przecież miało być 150 pytań? To tylko dla wybranych? Zapisałam też resztę rodzinki i odetchnęłam. Obowiązek wykonany. Żadnych odwiedzin nie będzie. Mam to  głowy.

Nic bardziej mylnego. Po jakichś dwóch dniach zadzwoniła do mnie pani rachmistrz, która telefonicznie chciała potwierdzić moje dane. Cierpliwie odpowiedziałam po raz kolejny na te sama pytania (i znowu nie 150!!!) . Problem powstał w momencie precyzji adresu zamieszkania. Miejsce zamieszkania i zameldowania jest inne. To samo województwo ale inna gmina. Pani rachmistrz nie mogła tego pojąć. Tłumaczyłam i tłumaczyłam aż w końcu Pani stwierdziła, że to bez znaczenia i liczy się meldunek. Na moje pytanie czy wobec tego jak przyjdzie do mieszkania inny rachmistrz będzie mógł mnie zweryfikować pod adresem meldunku, nie potrafiła jednoznacznie odpowiedzieć. No nic, wobec tego zostaje mi jedynie czekać do końca czerwca, bo może nikt się nie zjawi. Jakiś dziwny ten spis. A poczucie niedosytu zostaje….

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii obserwatorka, Wszystkie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Spisz się Polaku…

  1. Nivejka pisze:

    No, ale po co dzwonią i zawracają głowę skoro jest możliwość spisania się!) internetowego? Gupie to…

  2. veritasanta pisze:

    No właśnie tego też nie rozumiem. Może chcą sprawdzić, że ja to naprawdę ja i nikt za mnie nie wypełnił ankiety? Albo, że się nie rozmyśliłam co do odpowiedzi np. na temat obywatelstwa? Albo chcą mnie złapać na kłamstwie? Albo zatrudnili zbyt dużo rachmistrzów i ci także muszą coś robić?
    Gdybanie to fajna sprawa 🙂

  3. Lady eM pisze:

    A co to jest w ogole za spis? Przeciez to jak za czasow PRL, albo jeszcze i wczesniej!

    • veritasanta pisze:

      Mnie się to, Em, kojarzy z ewangelią na Boże Narodzenie „W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz”. Nie pamiętam która to Ewangelia ale znam na pamięć bo czytana jest u nas podczas Wigilii.
      A tak serio serio to ostatni spis w Polsce był w 2002 r. więc nie tak za PRL. Ale tak naprawdę nie wiem po co te wszystkie dane osobowe. Jakoś tak państwem policyjnym trochę mi pachnie. No i ten nakaz spisania się!
      Witam u mnie, bo jeszcze Cię tu nie było 🙂

      • una invitada pisze:

        hej, hej verito !
        odpowiadam czesciowo dla Emi. w UK tez zakonczyl sie niedawno spis. i korzenie tego, to tak jak verita napisala, z czasow starozytnych.
        generalnie nie dziwie sie, ze rzad chce wiedziec na czym stoi i wylapac tysiace nielegalnie przebywajacych lub pracujacych na czarno. u nas pytan bylo wiecej i bardziej szczegolowe. typu adres pracy itd.
        pozdrawiam Was.

        • veritasanta pisze:

          Witaj Uno!
          Czekaj, czekaj Emi, niedługo do Szwecji też dotrze potrzeba spisania ludności 😉 A w Polsce największe emocje wzbudziło poczucie przynależności do innej niż tylko polska narodowości. Mam na myśli głównie Kaszubów i Ślązaków, bo oni dosyć mocno podkreślają swoją odrębność. A były premier nazwał śląskość „zakamuflowaną opcją niemiecką”. Dzieje się, oj dzieje 🙂

      • varriora pisze:

        taki spis to jedynie dane statystyczne, które nie zawsze są wystarczająco wiarygodne. Zawsze wydawło mi się, że jego celem jest ustalenie liczby ludności w kraju z podziałem na kobiety, mężczyzn i dzieci, troche dziwne byłyby pytania typu wyznanie, ale w Polsce to w sumie wszystko jest możliwe ;).

  4. cossiek pisze:

    Nie podoba mi się w tym spisie, że nie ma uwzględnionego ,,ateisty”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s